piątek, 25 września 2015

PRZED i PO oraz ostatnia letnia chwila na balkonie.

Przypadki bywają potrzebne w życiu każdego z nas, choć ja osobiście nie lubię, kiedy rządzą naszym życiem. Na szczęście tym razem przez przypadek znalazłam zdjęcie Białego Pokoju przed remontem. Naprawdę nie ma się czym chwalić wobec czego na osłodę jako wspomnienie odchodzącego lata zamieszczam widok mojego letniego balkonu. Oby do lata...jak najszybciej,,,


Biały jako brązowy biurowy.

Biały wreszcie biały.

Ostatnie chwile lata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz